W minioną sobotę prowadziliśmy dzień skupienia dla rodziców dzieci pierwszokomunijnych. Był on prowadzony w formie konferencji, warsztatów, spotkań w małych grupach – wszystko połączone modlitwą.

To wielka szansa dla wielu zabieganych i obciążonych nadmiarem obowiązków rodziców, by doświadczyć działania Boga i odkryć tajemnice Komunii, aby móc ją przekazywać swoim dzieciom oraz zobaczyć, że przygotowania można zamienić z uciążliwego obowiązku w budowanie więzi rodzinnych i radosne świętowanie.

Informacje o możliwości poprowadzenia takiego dnia w parafii są dostępne: tutaj.

Zapraszamy do przeczytania świadectw z tego dnia 🙂

Świadectwo:

Ten dzień, który początkowo odebrałem jako formę kary, otworzył mi oczy na to jak mogę patrzeć na wiarę. Świadectwa osób pokazały mi moc przemiany w człowieku. Ten dzień dał mi moc i siłę, by być lepszym ojcem, mężem i chrześcijaninem.

Świadectwo:

Podczas tego dnia poznałam wartościowe osoby, napełniłam pusty dzban  moich potrzeb duchowych i skorzystałam z pięknej spowiedzi. Otrzymałam także kilka dobrych rad jak mądrze wesprzeć syna w jego przygotowaniach duchowych do I Komunii świętej i uświadomiłam sobie, że dobrze będzie dziecku opowiedzieć o swoim przeżywaniu Komunii świętej.

Świadectwo:

Podczas tego dnia Pan pokazał mi, że moje dążenie do perfekcjonizmu nie tylko mnie obciąża, ale też moje dzieci, które mogą mieć poczucie, że na miłość trzeba zapracować. Uzmysłowiłam sobie, że szatan posługuje się raniącymi mnie słowami wypowiedzianymi przez ważne dla mnie osoby, szczególnie gdy czuję się słaba – i potrzeba świadomego odkłamywania własnego wizerunku, które unieszkodliwia ataki na mnie, czyni mnie wolną.

Świadectwo:

Najważniejsze dla mnie była możliwość bliskiego spotkania z Jezusem, a szczególnie bliskiego uczestnictwa w Eucharystii. Poruszającym doświadczeniem dla mnie była możliwość posłuchania świadectw ludzi głęboko wierzących. Bardzo się cieszę, że przyszłam, bo poszłam do sakramentu pojednania, że się oczyściłam duchowo. Bardzo się utożsamiłam ze świadectwami osób, bo poczułam, że nie jestem samotna w swoich problemach, że można ze wszystkiego wyjść obronną ręką, jeśli tylko swoje życie i problemy zawierzy się Bogu. To było coś niesamowitego i jedynego w swoim rodzaju.

Świadectwo:

Ważne dla mnie były świadectwa osób, które pokazały mi, że wszyscy mamy problemy – większe, mniejsze, ale zawsze jest dobry Bóg, który chce nam pomóc. Bardzo poruszyło mnie oddanie Bogu naszych smutków, naszych zranień. Bardzo bym chciała, aby w moim życiu nie było tego, co tam oddałam.

Świadectwo:

Zostałem zmotywowany do spotkań z Bogiem, w tym częstszego uczestnictwa w Mszy świętej.

Świadectwo:

Najważniejsze dla mnie była możliwość bliskiego spotkania z Jezusem, a szczególnie bliskiego uczestnictwa w Eucharystii. Poruszającym doświadczeniem dla mnie była możliwość posłuchania świadectw ludzi głęboko wierzących. Bardzo się cieszę, że przyszłam, bo poszłam do sakramentu pojednania, że się oczyściłam duchowo. Bardzo się utożsamiłam ze świadectwami osób, bo poczułam, że nie jestem samotna w swoich problemach, że można ze wszystkiego wyjść obronną ręką, jeśli tylko swoje życie i problemy zawierzy się Bogu. To było coś niesamowitego i jedynego w swoim rodzaju.

Świadectwo:

Ten dzień sprawił, że wzmocniłem się wewnętrznie.

Świadectwo:

Wzruszenie towarzyszyło mi w wielu momentach tego dnia. Wiele aspektów stanowiło dla mnie katharsis i dało mi chwilę ukojenia.

Świadectwo:

Dla mnie ważna była Eucharystia – to, że wszyscy mogli w niej uczestniczyć – coś z siebie dać.

Świadectwo:

Zachętą dla mnie było świadectwo młodego człowieka, który jest szczęśliwy z Jezusem i nie wstydzi się swojej wiary.

Świadectwo:

Dla mnie był to czas zbliżenia się do Pana Boga. Odwiedził mnie w moim sercu.